Rada Miasta Poznania uchwaliła budżet na 2025 rok, w którym przewidziano rekordowe wydatki na oświatę, transport i infrastrukturę. Choć dokument został przyjęty, nie obyło się bez ostrych debat i zarzutów ze strony opozycji.
Najważniejsze wydatki budżetowe
Budżet na 2025 rok zakłada dochody miasta w wysokości 6,1 mld zł oraz wydatki wynoszące 6,6 mld zł. Deficyt budżetowy oszacowano na 486 mln zł, a zadłużenie miasta wzrośnie do 728 mln zł. Wśród kluczowych inwestycji znalazły się:
- 2,5 mld zł na oświatę, co stanowi największą część budżetu, przeznaczoną na funkcjonowanie szkół i przedszkoli.
- 44,5 mln zł na budowę tramwaju na ul. Ratajczaka, który ma usprawnić komunikację w centrum miasta.
- 36,2 mln zł na remont mostu Chrobrego, niezbędnego dla poprawy bezpieczeństwa i płynności ruchu.
Debata pełna zarzutów
Budżet został uchwalony głosami radnych Koalicji Obywatelskiej, jednak radni Prawa i Sprawiedliwości, Lewicy oraz Polski 2050 zagłosowali przeciw. Przewodniczący klubu Lewica Polska 2050, Tomasz Lewandowski, ostro skrytykował politykę finansową miasta. Zwrócił uwagę na rzekome marnotrawstwo środków publicznych w poprzednich latach, m.in. na dotacje dla Aquanetu, które – jego zdaniem – wspierały podpoznańskie gminy kosztem mieszkańców Poznania.
Lewandowski zgłosił także poprawkę dotyczącą podwyżek dla 6600 urzędników miejskich, ale została ona odrzucona przez większość w radzie miasta.
Prezydent Poznania odpiera zarzuty
Prezydent Jacek Jaśkowiak bronił budżetu, podkreślając, że Poznań zarządza swoimi finansami w sposób odpowiedzialny. „Nasze zadłużenie jest znacznie niższe niż w innych dużych miastach, takich jak Łódź, Wrocław czy Kraków” – zaznaczył.
Odrzucił także zarzuty Lewandowskiego, przypominając o wcześniejszych decyzjach jego klubu dotyczących gospodarki odpadami. „Niektóre argumenty pana Lewandowskiego to manipulacja. Staramy się zwiększać wynagrodzenia, ale musimy działać w granicach rozsądku” – dodał prezydent, wskazując, że średnie wynagrodzenie w urzędzie wynosi obecnie 7200 zł.
Krytyka w kwestii zieleni i dróg osiedlowych
Radni Prawa i Sprawiedliwości wyrazili swoje oburzenie z powodu późnego wprowadzenia poprawek do budżetu. Przewodniczący klubu Zbigniew Czerwiński zauważył, że w budżecie uwzględniono jedynie połowę kwoty przewidzianej na zieleń miejską i retencję oraz budowę dróg osiedlowych. „Takie działanie jest skandaliczne. Radni Koalicji Obywatelskiej forsują poprawki poza ustalonym trybem” – mówił Czerwiński.
Ambitne plany i polityczne napięcia
Budżet Poznania na 2025 rok przewiduje istotne inwestycje w rozwój miasta, ale jego uchwaleniu towarzyszyły ostre spory i zarzuty o brak przejrzystości. Pozostaje pytanie, czy zaplanowane działania uda się zrealizować w obliczu napięć politycznych i rosnącego zadłużenia miasta.





