W drugiej edycji „Czarnej Księgi” Wydatków Publicznych 2025, która prezentuje przykłady marnotrawienia środków publicznych, Poznań znalazł się na liście miast borykających się z kontrowersyjnymi inwestycjami. Jednym z bardziej bulwersujących przypadków jest los boiska wielofunkcyjnego na Strzeszynie, które miało być dumą miasta, a zakończyło się decyzją sądu o jego likwidacji. To nie tylko kwestia nieudolności samorządu, ale także tragicznego marnotrawienia publicznych pieniędzy.
Boisko – projekt z budżetu obywatelskiego
Boisko na Strzeszynie powstało dzięki głosom mieszkańców Poznania w ramach budżetu obywatelskiego. Tysiące osób poparły jego budowę, licząc na to, że będzie to miejsce, w którym młodzież i mieszkańcy będą mogli aktywnie spędzać czas. Koszt inwestycji wyniósł kilkaset tysięcy złotych, a boisko miało stanowić ważną część infrastruktury sportowej w tej części miasta. Niestety, decyzja sądu z 1 sierpnia 2023 roku, podjęta na wniosek części mieszkańców, którzy skarżyli się na hałas, zakończyła tę inicjatywę. Sąd uznał, że boisko powinno zostać zlikwidowane, a wyrok został podtrzymany przez sąd apelacyjny.
Spór o lokalizację i brak zaangażowania miasta
Sytuacja ta budzi kontrowersje, zwłaszcza że boisko zostało wybudowane zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który przewidywał w tym miejscu obiekty sportowe. Joanna Żabierek, rzeczniczka prezydenta Poznania, zapewniała, że wszystko odbyło się zgodnie z przepisami i planami. Niemniej jednak, część mieszkańców uważa, że miasto nie podjęło wystarczających działań w celu utrzymania tego obiektu sportowego, na który przecież zagłosowali sami obywatele. Zamiast szukać kompromisu i rozwiązań, które mogłyby zadowolić obie strony, miasto w praktyce zrezygnowało z boiska, nie podejmując skutecznej walki o utrzymanie tej inwestycji.
Marnotrawienie publicznych środków
Przykład boiska na Strzeszynie pokazuje, jak łatwo można zmarnować publiczne środki. Budowa obiektu sportowego miała na celu poprawę kondycji fizycznej mieszkańców i zachęcenie młodszych pokoleń do aktywności fizycznej. Zamiast tego, po kilku latach użytkowania, boisko zostało zamknięte na skutek konfliktu sąsiedzkiego. To kolejny dowód na to, jak ważne jest lepsze planowanie inwestycji publicznych i większa odpowiedzialność za podejmowane decyzje. Poznań, jako jedno z większych miast w Polsce, powinien stawiać na rozwój infrastruktury, która będzie służyła mieszkańcom przez długie lata, a nie na impulsywne decyzje, które prowadzą do marnotrawienia społecznych środków.
Potrzeba większej transparentności w zarządzaniu środkami publicznymi
Raport z „Czarnej Księgi” przypomina, jak ważne jest monitorowanie wydatków publicznych przez obywateli. W przypadku Poznania, mieszkańcy powinni aktywnie uczestniczyć w procesie podejmowania decyzji budżetowych, zwłaszcza w kontekście tak istotnych inwestycji jak budowa obiektów sportowych. Wspólna troska o racjonalne wykorzystywanie środków może przyczynić się do lepszego wykorzystania funduszy i zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.
Boisko na Strzeszynie jest doskonałym przykładem marnotrawienia publicznych środków. Inwestycja, która miała poprawić jakość życia mieszkańców, zakończyła się likwidacją obiektu na skutek lokalnych sporów, które nie zostały odpowiednio rozwiązane. Poznań stoi przed szansą poprawy efektywności wydatkowania środków publicznych, ale do tego potrzebna jest większa transparentność, lepsza współpraca z obywatelami i lepsze planowanie inwestycji. Działania samorządu muszą być bardziej odpowiedzialne, aby uniknąć kolejnych przypadków marnotrawstwa środków publicznych.





