Sezon zakupów szkolnych trwa w najlepsze, także w Poznaniu. Rodzice kompletują wyprawki, a sklepy kuszą ofertami przyborów i zeszytów. Tegoroczny raport „Idzie szkoła. Polacy na zakupach” (UCE RESEARCH, Hiper-Com Poland, Shopfully) pokazuje jednak, że sytuacja na rynku wygląda inaczej niż rok temu – ceny artykułów szkolnych wzrosły umiarkowanie, ale wyraźnie spadła liczba promocji.
Ceny rosną wolniej niż inflacja
Średnio artykuły szkolne podrożały w 2025 roku o 2,9% r/r, czyli mniej niż ogólny poziom inflacji (3,1%) i zdecydowanie mniej niż żywność (+4,9%). Najbardziej zdrożały korektory (+12,5%), kredki (+9,9%) oraz ołówki (+7,6%). Tańsze są za to długopisy automatyczne (–5,3%), cienkopisy (–3,2%) czy zakreślacze (–3,2%).
Eksperci podkreślają, że wzrost cen jest niższy niż w 2024 roku, gdy podwyżki sięgały ponad 7,5%. – Sieci handlowe w dużej mierze obniżyły marże, aby przyciągnąć rodziców i przy okazji zachęcić ich do dodatkowych zakupów – wyjaśnia Robert Biegaj z Shopfully.
Mniej promocji, mniej gazetek
Największa zmiana dotyczy działań promocyjnych. W lipcu i pierwszej połowie sierpnia sieci handlowe zorganizowały o 17,6% mniej promocji na artykuły szkolne niż rok temu. Jednocześnie na rynek trafiło prawie 30% mniej gazetek reklamowych. Największe cięcia dotknęły hipermarkety (–51,4%) i dyskonty (–26,9%).
– To efekt przenoszenia komunikacji do kanałów cyfrowych oraz cięć budżetowych. Sieci wolą inwestować w aplikacje mobilne niż w drukowane ulotki – tłumaczy Julita Pryzmont z Hiper-Com Poland.
Gdzie najlepiej kupować w Poznaniu?
Najwięcej klientów – ponad 70% – wybiera dyskonty, gdzie ceny są najkorzystniejsze. Hipermarkety, które kiedyś były głównym miejscem zakupów szkolnych, tracą popularność. Sieci typu convenience i cash&carry notują niewielki wzrost aktywności, odpowiadając na potrzeby lojalnych, lokalnych klientów.
Dla poznańskich rodziców oznacza to konieczność bardziej selektywnego podejścia do zakupów – poszukiwania najlepszych cen głównie w dyskontach i porównywania ofert online.
Wnioski dla biznesu
Dane z raportu to ważny sygnał również dla poznańskiego handlu. Spadek znaczenia promocji i gazetek wymusza większe inwestycje w cyfrowe formy komunikacji. Sklepy muszą bardziej świadomie zarządzać marżami i ofertą, aby utrzymać konkurencyjność w coraz bardziej sezonowym i wymagającym rynku.




