Tegoroczne wakacyjne wyprzedaże nie przyniosły spodziewanego ruchu w galeriach handlowych. Jak wynika z raportu przygotowanego przez Proxi.cloud i Grupę Blix, w okresie od 26 czerwca do 31 sierpnia liczba klientów w centrach i galeriach spadła o 3,9% w porównaniu z ubiegłym rokiem. W Poznaniu, podobnie jak w innych dużych miastach, największe obiekty notowały mniejszy ruch, natomiast na znaczeniu zyskały mniejsze centra zlokalizowane bliżej mieszkańców.
Eksperci podkreślają, że nie jest to powód do niepokoju dla branży. Zmiany są raczej efektem nowych przyzwyczajeń konsumentów. Polacy odwiedzają galerie częściej, ale spędzają w nich mniej czasu – średnio o 5,2% krócej niż rok temu. Coraz częściej traktują wizytę jako szybkie zakupy „przy okazji”, odbiór zamówienia lub krótkie spotkanie w strefie gastronomicznej.
W Poznaniu tendencje te widać szczególnie dobrze. Małe centra osiedlowe i galerie do 20 tys. mkw. zyskały prawie 25% udziału w ruchu klientów. Wygrywają lokalizacją, dostępnością i wygodą. Poznaniacy chętniej podjeżdżają do mniejszych obiektów, by szybko zrobić zakupy blisko domu, zamiast spędzać kilka godzin w dużych kompleksach.
Największe centra handlowe, takie jak Poznań City Center czy Posnania, nadal przyciągają szeroką ofertą marek i funkcją spędzania wolnego czasu, ale ich udział minimalnie spadł. To oznacza, że wizyty w takich miejscach są bardziej zaplanowane i okazjonalne. Straciły natomiast średnie i duże galerie, które – jak zauważają analitycy – nie zawsze oferują unikalne marki ani przewagę w postaci wygody.
Raport wskazuje także, że na zachowania zakupowe wpłynęły tegoroczne wakacje – bardziej kapryśna niż zwykle pogoda, większa mobilność i turystyka, a także rozwój dyskontów niespożywczych, takich jak Action czy Pepco, które przyciągają atrakcyjną ofertą cenową.
Eksperci są zgodni: rynek handlowy się zmienia, a kluczowe znaczenie ma dopasowanie oferty do lokalnych potrzeb. W przypadku Poznania oznacza to, że obok dużych centrów handlowych nadal rośnie znaczenie mniejszych galerii osiedlowych, które zyskują na wygodzie i bliskości.




