W czwartek 22 stycznia 2026 roku prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak oficjalnie odwołał swojego najdłużej urzędującego zastępcę – Mariusza Wiśniewskiego. Decyzja kończy ponad 11-letnią współpracę i zamyka jeden z najbardziej stabilnych rozdziałów obecnej ekipy rządzącej miastem.
Informację jako pierwszy podał nieoficjalnie portal Radio Poznań, a potwierdził ją Grzegorz Ganowicz, przewodniczący Rady Miasta. Sam prezydent w rozmowie z mediami nie owijał w bawełnę powodu:
„Mimo wykrytych uchybień w ZDM nie miał sobie w tej sprawie nic do zarzucenia. W tej sytuacji nie wyobrażałem sobie dalszej współpracy” – powiedział Jaśkowiak.
Chodzi o nadzór polityczny nad Zarządem Dróg Miejskich w okresie, gdy w jednostce trwała wielowątkowa afera korupcyjna (lata 2018–2024). Chociaż Wiśniewski nie usłyszał żadnych zarzutów karnych, prezydent uznał, że brak poczucia odpowiedzialności za stworzenie warunków do korupcji wyklucza dalsze pełnienie funkcji.
„Odwołam każdego, jeśli zaniedbania stworzą pole do nadużyć – niezależnie czy to naiwność, czy błędy w nadzorze. Taką zasadę od początku mówiłem wszystkim zastępcom i prezesom spółek” – podkreślił Jaśkowiak.
Do czasu powołania nowego zastępcy (prezydent zapowiada, że stanie się to w ciągu miesiąca) sam przejmie nadzór nad wydziałami transportu, dróg i inwestycji infrastrukturalnych.
Odwołanie Wiśniewskiego wywołało mieszane reakcje wśród radnych. Część klubu KO i Lewicy krytykowała decyzję jako zbyt pochopną i osłabiającą stabilność urzędu, inni uznali ją za nieuniknioną po serii zatrzymań i zarzutów w ZDM. Opozycja (PiS, Bezpartyjni) od miesięcy wykorzystywała aferę w kampanii, wskazując na „systemowe zaniedbania w urzędzie miasta”.
Mariusz Wiśniewski był zastępcą prezydenta od 2014 roku i odpowiadał za kluczowe obszary: drogi, komunikację miejską, inwestycje infrastrukturalne i koordynację wielkich projektów (m.in. tramwaj na Naramowice, przebudowa ronda Kaponiera, Strefa Płatnego Parkowania). Jego odwołanie to największa zmiana personalna w poznańskim magistracie od czasu wyborów w 2018 roku.
Prezydent Jaśkowiak podkreśla, że decyzja ma charakter wyłącznie polityczny i nie niesie zarzutów karnych. „Nie kwestionuję uczciwości Mariusza Wiśniewskiego – to kwestia odpowiedzialności za nadzór” – podsumował.
Czy to początek głębszych zmian w ekipie rządzącej Poznaniem przed wyborami samorządowymi 2026 roku? Na razie urzędnicy mówią jednym głosem: stabilność miasta jest priorytetem, a nowe rozdanie w wydziałach transportowych ma nastąpić szybko i bez turbulencji.




